Wejście bez kolejki Zamek Pernštejn czy zamek Bouzov?
Oba to morawskie zamki o bajkowych sylwetkach, ale jeden jest autentycznie średniowieczny, a drugi to romantyczna przebudowa z przełomu wieków.
Pernštejn i Bouzov często wymienia się jednym tchem jako dwa wielkie bajkowe zamki Moraw, ale podobieństwo tkwi głównie w sylwetce. Oto czym naprawdę różnią się wiekiem, autentycznością i otoczeniem oraz jak wybrać między nimi, jeśli jedna podróż pozwoli odwiedzić tylko jeden.
Dwa zamki, dwa stulecia różnicy w duchu
Gotyckie jądro zamku Pernštejn pochodzi z późnego XIII wieku; w XV i XVI stuleciu ród Pernštejnów przebudował go do obecnej renesansowej formy, a od tamtej pory pozostawiono go w dużej mierze nietkniętym — to, przez co dziś przechodzisz, jest w istocie zamkiem sprzed pięciuset lat, nadwątlonych przez czas, lecz niezmienionym w swej zasadniczej strukturze i układzie.
Zamek Bouzov również ma średniowieczne początki, po raz pierwszy wzmiankowany w 1317 roku, ale to, co dziś oglądają zwiedzający, jest w przeważającej mierze romantyczną wizją na nowo wyobrażoną, a nie średniowiecznym reliktem w takim sensie, w jakim jest nim Pernštejn. W latach 1895–1910 arcyksiążę Eugeniusz Austriacki, wielki mistrz zakonu krzyżackiego, zlecił architektowi Georgowi von Hauberrisserowi przekształcenie Bouzova w bajkowy neogotycki zamek, wyposażony w nowoczesne udogodnienia, takie jak bieżąca woda i centralne ogrzewanie, ukryte za jego malowniczymi wieżami.
Oba zamki to autentycznie stare miejsca o prawdziwie średniowiecznych fundamentach pod wszystkim, co dziś widać. Różnica polega na tym, co stało się z każdym z nich później: Pernštejn wciąż nadbudowywał to, co powstało wcześniej, nie zacierając przeszłości, natomiast Bouzov został gruntownie wymyślony na nowo na przełomie XX wieku, by wpasować się w bardzo szczególną romantyczną wizję tego, jak w nowoczesnym oku powinien wyglądać rycerski zamek.
Warto powiedzieć wprost, że nie chodzi tu o przypadek, w którym jeden zamek jest „prawdziwy", a drugi „fałszywy" — oba mają autentyczne średniowieczne korzenie. To kwestia tego, jak duża część tego, co faktycznie widzisz i przez co przechodzisz w dniu zwiedzania, pochodzi z okresu średniowiecza i renesansu, a jak duża z późniejszej, celowej rekonstrukcji.
Ta różnica rzadko pojawia się samoistnie w tym, jak każdy z zamków sam się prezentuje, i właśnie dlatego warto ją znać przed wyjazdem — zmienia ona to, na co naprawdę patrzysz, sala po sali, nawet gdy ogólna sylwetka wygląda podobnie na fotografii.
Wyjaśnia to również, dlaczego przewodniki i artykuły podróżnicze tak chętnie łączą oba zamki w jedną parę: oba pięknie się fotografują z dystansu, oba stoją na zalesionych wzniesieniach i oba noszą słowo „zamek" z tym samym bajkowym ciężarem, choć budowle kryjące się za tym słowem osiągnęły swą obecną formę zupełnie różnymi drogami.
Co jest oryginalne w Pernštejnie, a co odbudowane w Bouzovie
Na tym polega prawdziwa różnica między nimi — i to właśnie warto zrozumieć, zanim zdecydujesz, któremu z nich dać pierwszeństwo podczas krótszego wyjazdu. Barbakan, gotyckie korytarze, Wieża Czterech Pór Roku i renesansowa Sala Rycerska w Pernštejnie to autentyczne budowle, które rodzina Pernštejnów wzniósł i zamieszkiwała wieki temu — prawdziwie niezmieniona średniowieczno-renesansowa twierdza, a nie rekonstrukcja stworzona po to, by ją przypominać.
Ośmiopiętrowa wieża strażnicza, podkowiasty układ i sucha fosa w Bouzovie to natomiast w dużej mierze efekt odbudowy z wczesnych lat XX wieku — celowo romantycznej wizji tego, jak powinien wyglądać rycerski zamek, stworzonej przez nowoczesnego architekta pracującego dla nowoczesnego zleceniodawcy, a nie pozostałości ze średniowiecza, jakimi naprawdę są komnaty Pernštejna.
Żadne z tych podejść nie jest nieuczciwe — Bouzov nie udaje czegoś, czym nie jest, a jego neogotycka odbudowa to wartościowe i dobrze wykonane dzieło architektury samo w sobie, podziwiane za to, czym jest, a nie mylone z czymś starszym. Jeśli jednak autentyczność substancji zabytkowej ma dla Ciebie jako podróżnego szczególne znaczenie, oba zamki odpowiadają na zupełnie inne pytania.
Pomocny sposób myślenia o tym: zwiedzanie Pernštejna jest jak czytanie oryginalnego dokumentu historycznego; zwiedzanie Bouzova jest jak czytanie bardzo dobrze udokumentowanej powieści historycznej osadzonej w tej samej epoce. Oba mogą być warte uwagi, ale nie oferują tego samego.
Żaden z zamków nie ukrywa tej różnicy przed nikim, kto zapyta, ale rzadko się o niej mówi, chyba że zwiedzający sam chce wiedzieć — a to właśnie ten rodzaj uczciwej informacji, którą warto zdobyć, zanim zdecydujesz, gdzie spędzić ograniczony dzień na Morawach.
W środku: sala rycerska kontra sala rycerska
Oba zamki mają salę rycerską i obie są warte zobaczenia, ale opowiadają różne historie o budowlach, w których się znajdują. Sala Rycerska w Pernštejnie kryje autentyczne renesansowe sztukaterie i freski zamówione przez rodzinę, która naprawdę sprawowała tu władzę — dekoracje stworzone przez Pernštejnów i dla nich samych, w stuleciu, w którym je wykonano, na własny użytek, a nie dla późniejszych zwiedzających.
Sala rycerska w Bouzovie zachowuje wcześniejsze gotyckie sklepienie w budynku gruntownie przekształconym wokół niego w latach 1900., więc sama sala znajduje się w largely nowej architektonicznej otoczce, nawet jeśli pojedyncze starsze elementy rzeczywiście przetrwały w niej ze średniowiecznej struktury.
Jeśli tym, co przyciąga Cię do zamku, jest stanie w komnatach w dużej mierze niezmienionych od czasów, gdy mieszkali w nich ich budowniczowie, Pernštejn jest wyraźnie lepszym wyborem. Jeśli pociąga Cię romantyczna, bajkowa wizja zamku — wieżyczki, fosa, most zwodzony, wszystko celowo skomponowane dla maksymalnego baśniowego efektu — Bouzov dostarcza tego bardziej bezpośrednio, bo właśnie takie było zadanie postawione jego architektowi.
Odwiedzający, którzy zaliczyli oba zamki, zwykle opisują Pernštejn jako ten o bardziej klimatycznym charakterze — w sensie autentycznej dawności — a Bouzov jako ten o bardziej bezpośrednio malowniczym wyglądzie. To rozróżnienie mówi więcej o tym, czym każdy z zamków stara się być, niż o tym, który jest obiektywnie „lepszy".
Żadna z sal nie rozczarowuje na żywo; różnica uwidacznia się dopiero wtedy, gdy wiesz, czego szukać — i właśnie po to warto zestawić oba zamki obok siebie, zanim poświęcisz cały dzień na którykolwiek z nich.
Odległość i otoczenie
Pernštejn leży około 40 km na północny zachód od Brna, powyżej wsi Nedvědice na skraju Wyżyny Czeskomorawskiej. Bouzov znajduje się mniej więcej 27 km na północny zachód od Ołomuńca, w kraju ołomunieckim — inne miasto, inna baza regionalna i niezbyt blisko samego Pernštejna zarówno pod względem czasu jazdy, jak i geografii.
Oba zamki nie leżą na tej samej trasie zwiedzania w żadnym naturalnym sensie; odwiedzenie obu w tym samym dniu oznacza zwykle dłuższą, ambitniejszą jazdę przez spory kawałek Moraw, a nie prosty objazd z jednego do drugiego po drodze.
Większość podróżnych łączy Pernštejn z wyjazdem opartym na Brnie, a Bouzov z wyjazdem opartym na Ołomuńcu, zamiast traktować je jako jednodniowy plan — chyba że cała podróż jest już zbudowana wokół dłuższej samochodowej pętli przez region, która naturalnie prowadzi w pobliżu obu zamków.
Brno i Ołomuniec dzieli od siebie około godziny drogi samochodem lub koleją, co daje przybliżone pojęcie o objazdzie związanym z odwiedzeniem obu zamków podczas jednej podróży, zamiast wybrania jednego jako kotwicy każdego pobytu w mieście.
Dla podróżnych przemierzających Morawy w jednym kierunku — powiedzmy z Wiednia do Pragi albo z Bratysławy do Pragi — oba zamki można czasem wpleść w trasę jako kolejne przystanki, a nie jako dedykowaną wycieczkę w obie strony z jednej bazy.
Warto w każdym przypadku uwzględnić bufor czasowy: oba zamki leżą na końcu wiejskich dróg, a nie autostrad, a końcowe podejście pieszo na miejscu wydłuża czas ponad to, co sugerowałby prosty szacunek czasu jazdy między oboma miastami.
Który wybrać
Jeśli masz czas tylko na jeden zamek w pobliżu Brna i zależy Ci na autentycznej tkance — oryginalnej gotyckiej i renesansowej substancji, zamku, którego przez ponad siedem stuleci naprawdę nigdy nie zdobyto siłą — Pernštejn jest wyraźniejszym wyborem, a dla większości podróżnych to także bliższy z dwóch zamków względem Brna.
Jeśli Twoja podróż koncentruje się wokół Ołomuńca albo zależy Ci przede wszystkim na pocztówkowym, baśniowym wyglądzie romantycznego zamku z wieżyczkami, Bouzov broni swojej reputacji na własnych warunkach i nie należy go odrzucać tylko dlatego, że jego wieże są młodsze, niż mogą się wydawać odwiedzającemu.
Podróżni odbywający dłuższą morawską pętlę, z więcej niż kilkoma dniami do spędzenia poza Brnem i Ołomuńcem, często udaje się zmieścić oba zamki — a biorąc pod uwagę, jak różne są te doświadczenia, gdy już znajdziesz się w murach, porównanie naprawdę warto zrobić osobiście, zamiast poprzestać na jednym i zastanawiać się nad drugim.
Dla osoby odwiedzającej Morawy po raz pierwszy, z tylko jednym dniem na zamek, praktyczna odpowiedź to zwykle miasto, w którym już się zatrzymujesz — Pernštejn z Brna, Bouzov z Ołomuńca — zamiast dodawania długiej trasy przez kraj tylko po to, by zobaczyć „lepszy” z dwóch.
Niezależnie od tego, który wybierzesz najpierw, znajomość prawdziwej różnicy między nimi — oryginalna substancja kontra romantyczna przebudowa — sprawi, że wejdziesz z trafnymi oczekiwaniami, zamiast zakładać, że to po prostu wymienne wersje tej samej wizyty.
Najczęściej zadawane pytania
Czy zamek Pernštejn czy zamek Bouzov jest bardziej historyczny?
Gotyckie i renesansowe wnętrza Pernštejna są w dużej mierze oryginalne, pochodzące z XIII–XVI wieku. Średniowieczne początki Bouzova sięgają 1317 roku, ale jego obecny wygląd to głównie romantyczna przebudowa z lat 1895–1910.
Który zamek jest bliżej Brna?
Pernštejn, około 40 km na północny zachód od Brna. Bouzov leży około 27 km na północny zachód od Ołomuńca, osobnego miasta dalej na wschód.
Czy mogę odwiedzić oba zamki w jeden dzień?
Jest to możliwe przy pełnym dniu i samochodzie, ponieważ nie leżą blisko siebie, ale większość odwiedzających planuje wizytę w Pernštejnie wokół Brna, a w Bouzovie wokół Ołomuńca, zamiast łączyć je w jedną wycieczkę.
Który zamek jest lepszy na bajkowe zdjęcia?
Neogotyckie wieże Bouzova powstały właśnie po to, by tworzyć ten malowniczy efekt. Sylwetka Pernštejna jest dramatyczna sama w sobie i przyciągnęła produkcje filmowe, w tym Van Helsing, ale jego wnętrza nagradzają zwiedzających bardziej zainteresowanych autentyczną historią niż romantyczną stylizacją.